Nie spieszmy się: Twoja woda madramat. Opowiada historie o zardzewiałych rurach, imprezach z powodu wycieku nawozu i o tym, jak kiedyś imprezował z martwym oposem w zbiorniku wodnym. Nie wypiłbyś margarity swojej byłej, którą przepłukał wodą. Czemu ufać herbacie z miejskiej sieci?
Przez 28 lat piłam wodę ze zlewu jak naiwny golden retriever. Potem zobaczyłam raport o zużyciu wody w moim mieście. Spoiler: Brzmiał jak toksyczny opis na Tinderze:
„Uwielbia chlorowe przytulanie ✨ Śladowe ilości ołowiu (to skomplikowane)
Czas publikacji: 25 lipca 2025 r.
